Bajka Terapeutyczna Jako Narzędzie Pracy z Dzieckiem

Bajka Terapeutyczna Jako Narzędzie Pracy z Dzieckiem

Praca z dzieckiem, wychowywanie go, to wyzwanie trudne, ale jakże piękne. Codzienna obecność w jego życiu, poznawanie go, to troska o jego rozwój, ale też radość z małych sukcesów, to akceptacja i zrozumienie. Dziecko „potrzebuje wychowania, które w subtelny sposób, jedynie przez ukazanie następstw, pokazywałoby mu wartość zachowań zgodnych z wymogami moralności – nie za pośrednictwem abstrakcyjnych pojęć etycznych, lecz poprzez to, co widzialnie i dotykalnie dobre, i tym samym mające dla dziecka znaczenie”1. Dziecko może odnaleźć to w świecie bajek, dlatego trzeba czytać mu jak najwcześniej, bo moc książki tkwi nie tylko w wydrukowanym słowie, ale w słowie mówionym, tonacji głosu, cieple, uśmiechu. Wtedy kształtuje się i umacnia więź, która łączy małego człowieka z dorosłym, pozwala wzajemnie wkraczać w swoje światy oraz dostrzegać otoczenie innymi oczyma.
bajka terapeutycznaO dwóch kręgach wtajemniczenia, jeżeli chodzi o księgę, mówiła Joanna Papuzińska, podczas konferencji z okazji 50 lat pracy bibliotek publicznych dla dzieci na Dolnym Śląsku, 24.10.2001r. we Wrocławiu. Pierwszy krąg wtajemniczenia mówi o tym, że księga jest tym czym jest, niczego nie udaje, jest dla dziecka nieprzenikniona, może zawsze otworzyć się na stronie jeszcze nieznanej mu. Czytanie jest sztuką wyboru: coś odrzucamy, coś akceptujemy. Dziecko na początku tylko słucha i patrzy, potem samo domaga się konkretnych utworów, czy ich fragmentów. Reakcje na tekst literacki, to bardzo ważna informacja o małym czytelniku, jego emocjach, odczuciach, poziomie intelektualnym. Dziecko samo zaczyna czytać, a potem przychodzi moment, kiedy mały czytelnik odrzuca swoją pierwszą książkę i sięga po coś dłuższego, poważniejszego. Wtedy przychodzi czas na drugi krąg wtajemniczenia – jest to siedmioksiąg, dla dziecka na przełomie wieku przedszkolnego i szkolnego:

1) Księga natury – różne encyklopedie przyrody, z zabawami, z układem hasłowym, np. „Głos przyrody”- Marii Kownackiej i Marii Kowalewskiej, gdzie dziecko może dowiedzieć się ciekawych informacji o otaczającym go świecie
2) Biblia Pauperum (łac. Biblia ubogich), nazwa odnosząca się do trendu w historii sztuki okresu średniowiecza, w którym chcąc przekazać treści religijne, posługiwano się freskami, malowidłami
3) Zbiory baśni i mitów
4) Kolbergiana (od Oskara Kolberga) – tradycje, obrzędy, warto zapoznawać dzieci z nimi, np. dlaczego dekorujemy choinkę na święta Bożego Narodzenia, bądź skąd wzięły się różne zwyczaje w naszej rodzinie?
5) Opowieści z dawnych czasów, dzieci lubią słuchać historyjek, np. z dzieciństwa rodziców, czy dziadków
6) Sto tysięcy dlaczego? – odpowiedzi na uprzedzające pytania dzieci, zawsze możemy powiedzieć młodemu człowiekowi: „poszukajmy razem w słowniku, czy w encyklopedii”
7) „Kuchnia pełna cudów” – Marii Terlikowskiej, gdzie dziecko czytając uczy się gotować, gotując uczy się czytać, np. może zrobić pieska z kiełbasy, myszkę z jajka czy domek z krakersów na dzień matki.

Zabawa i wyobraźnia są naturalnym sposobem uczenia się dziecka, dlatego dwa kręgi wtajemniczenia w księgę nie tylko odsłaniają świat, ale również są świetnym sposobem komunikowania się z rodzicami, wychowawcami, czy z samym sobą. Przez wiele lat literaturę dziecięcą traktowano instrumentalnie. Książka miała wychowywać oraz mówić o posłuszeństwie i grzeczności dzieci, gdyż wtedy dominował system kar. Dopiero pod koniec lat dwudziestych XX wieku ustalono, że literatura dziecięca powinna być niezależna od dogmatów pedagogicznych i zaczęła

„rozbudzać zainteresowania czytelnicze, zaspokajać ciekawość, udzielać odpowiedzi na ważne pytania, przekazywać wartości moralne, dostarczać wielu wzruszeń oraz kształtować smak estetyczny”2.

Nieodłącznym światem dziecka jest fantazja, w który idealnie wpisuje się bajka. Jest ona doskonałym narzędziem wychowawczym, gdyż stanowi pretekst do rozmowy i działania. Czytanie bajek rozbudza wyobraźnię , pobudza intelekt i rozwija ambicje twórcze najmłodszych.

„Bajki to najbliższe dziecku utwory, w których świat realny miesza się z fantastycznym i razem tworzą zrozumiałą rzeczywistość. Dziecko zapoznaje się w nich z sytuacjami wzbudzającymi niepokój, oraz znajduje cudowne rozwiązanie problemów. W świecie bajek można spotkać przyjaciół, przeżyć wspaniałe przygody, a przede wszystkim pozbyć się lęku. Rozwiązanie trudnych emocjonalnie sytuacji może okazać się – dzięki bajkom – przyjemne, a nawet radosne””3.

Bajki porządkują świat, pokazując jego dobre i złe strony, rozbudzają dziecko wewnętrznie, rozwijają i kształtują jego osobowość, wyobraźnię, dostarczają mu wiele radości, sprzyjają rozwojowi empatii oraz rozumieniu siebie i innych, skłaniają do niesienia pomocy. To one dają wsparcie, poczucie siły, nadziei i bezpieczeństwa, służą jako model czy wzorzec określonych zachowań, gdzie rządzą reguły dobra i ono zawsze zwycięża. Dziecko poprzez bajki poznaje świat, przenosi się w inne środowiska i okresy historyczne, uczy się reguł, jakie rządzą rzeczywistością, uczy się nie tylko rozumieć rzeczywistość, ale także nabiera umiejętności jej zmieniania, uczy się wzorów postępowania i zachowań, poznaje normy moralne, sens egzystencji, zaznajamia się z celami, do których dąży człowiek, kreuje samego siebie oraz przeżywa wspaniałe przygody.
„Bajka zapewnia potrzebną dziecku edukację moralną w sposób subtelny i ukryty, pokazując zalety moralnego zachowania w opowieściach, które dla małego czytelnika są głęboko znaczące. Bajka mówi o przeżywanych przez dziecko poważnych napięciach wewnętrznych, tak że potrafi ono zrozumieć to na poziomie nieświadomym. Bettelheim wskazuje, że postacie bajkowe są albo krańcowo dobre, albo złe, pracowite lub leniwe, mądre albo głupie. Taka polaryzacja, charakterystyczna dla myślenia małego dziecka, ułatwia mu zrozumienie różnic między ekstremami. Bajki konstruowane są w taki sposób, że dziecko identyfikuje się z postaciami dobrymi, a nie złymi. Te pierwsze mają z reguły bardziej pożądane cechy, np. „dzielny” królewicz.”4

Ta „swoista manipulacja” dzieckiem ma zachęcić go do podążania za dobrem, gdyż postać pozytywna jest jednocześnie piękna, mądra i bogata. Dziecko podziwia bohatera bajkowego, chce być takie jak on: odważne, piękne, dobre, odkrywa własną tożsamość: kim jest i kim pragnie być. Aktor Wrocławskiego Teatru Lalek wspominał chłopca 4-letniego, który przyszedł po przedstawieniu za kulisy i z ogromnym zaangażowaniem rozmawiał z jednym z bohaterów bajkowych, mimo tego, że widział, że to była lalka. Dziecko ma niesamowitą zdolność i potrzebę utożsamiania się z bohaterem bajkowym. Ta umiejętność ułatwia mu zrozumienie bajki terapeutycznej, w której dowiaduje się, że może poradzić sobie z sytuacjami wywołującymi lęk, tak jak radzi sobie z tym bohater bajkowy.
Mówiąc o lęku należy zastanowić się nad trzema pojęciami często stosowanymi zamiennie: obawa, strach i lęk. Obawa występuje, gdy źródło zagrożenia jest przewidywalne, zdajemy sobie sprawę a nasza świadomość przewiduje, co może się stać, np. obawa, że spóźnimy się na pociąg. Strach jest reakcją na czynniki zewnętrzne i bodziec wewnętrzny, jakim jest ból. Jest to zachowanie wrodzone, którego rola polega na jak najlepszym, skutecznym przystosowaniu do zmieniającego się środowiska. Pojawia się wtedy, gdy zagrożenie jest nam znane, jest rzeczywiste, np. strach przed ugryzieniem psa. Strach towarzyszy nam od początku do końca naszych dni. Lęk jest procesem wewnętrznym, który ma na celu ochronę przed potencjalnym niebezpieczeństwem. Występuje nagle i nieoczekiwanie, w obliczu zagrożeń irracjonalnych, ma charakter ukryty i subiektywny. Lęk powstaje w momencie wyobrażenia sobie zagrożenia., np. lęk przed ciemnością, dentystą, przed pójściem do przedszkola.

U dzieci mogą wystąpić następujące rodzaje lęków:
a) odtwórczy- którego podstawą są negatywne doświadczenia dziecka,
b) wytwórczy- związany z żywo rozwijającą się wyobraźnią dziecka,
c) lęk związany z niezaspokojeniem potrzeb, czyli z bolesnym odczuwaniem braku,
d) lęk związany z obrazem własnej osoby. Występuje najpóźniej, z wyżej wymienionych. Na obraz samego siebie składają się wyobrażenia, pragnienia i oczekiwania, jakie osoba ma wobec siebie. Ważne są informacje i oceny innych osób. Wraz z obrazem samego siebie kształtuje się samoocena i aspiracje. Obraz samego siebie najintensywniej rozwija się między 6 a 12 rokiem życia. Dziecko ma wtedy silną potrzebę pozytywnego myślenia o sobie, swoich możliwościach i zaletach. Nieustanne krytykowanie dziecka i wyręczanie go, sugerując, że ono samo niczego nie potrafi, prowadzi do lęków.
Lęk niekoniecznie musi być rozpatrywany tylko w aspekcie negatywnym. Doznawanie go jest procesem rozwojowym, a zaburzeniem staje się wówczas, gdy dominuje w zachowaniu, dezorganizując życie dziecka. Dlatego warto uświadomić sobie dwa aspekty lęku:
1) Lęk jest niebezpieczny dla rozwoju dziecka, gdy:
a) jest szczególnie mocno doznawany, czemu towarzyszą silne reakcje somatyczne: wzmożona potliwość, blednięcie, drżenie ciała, szeroko otwarte oczy i rozszerzone źrenice, gęsia skórka, suchość w ustach itp.,
b) permanentnie pochłania uwagę, nie pozwalając dziecku skoncentrować się na innym zadaniu lub zabawie,
c) charakteryzuje się nieadekwatnością reakcji do bodźca.
2) Lęk może spełniać pozytywną rolę, gdy:
a) mobilizuje do wysiłku i prowadzi do przezwyciężenia trudności,
b) umożliwia uczenie się zachowań społecznych,
c) uwrażliwia na to, co dzieje się z innymi ludźmi i jakie są ich przeżycia,
d) uda się dziecku go przezwyciężyć, wtedy wzmacnia to jego wiarę we własne siły i możliwości.”5
Lęki są niezbędne do prawidłowego funkcjonowania człowieka, przygotowują do sytuacji zagrożenia, są systemem ostrzegawczym w przypadku zagrażającego nam niebezpieczeństwa.

„Ten, kto się niczego nie boi, nie może być także odważny. Strach leży w naturze człowieka i nadaje mu ludzkie cechy. Przygotowuje on ważne w rozwoju kroki, przyczynia się do wykształcenia zachowań opiekuńczych i przywiązania do innych. Jest on jednym z wielu odczuć w życiu każdego z nas. Jeżeli przejmuje jednak górę nad pozostałymi, wtedy paraliżuje je i traci swój sens. Ważne jest, by nie reagować na pozornie małe lęki dziecięce: „Przecież to nie jest wcale takie straszne!”, lecz wyciągnąć pomocną dłoń i, dzięki poważnemu traktowaniu, dać dziecku poczucie bezpieczeństwa i pewności siebie. Tylko w ten sposób może się ono nauczyć pokonywania strachu. Każdy problem związany jest ze strachem, dlatego też jest on zawsze sygnałem. Jeżeli bierze on górę nad wszystkim innym, wtedy uniemożliwia pokonanie problemu i sam staje się poważnym problemem: przeobraża się w agresję, albo prowadzi do całkowitego paraliżu i wycofania się. ”6

W wielu rodzinach dziecko nie chce wieczorem iść spać, a rodzice odbierają ten fakt, jako nieposłuszeństwo. Jednak u młodego człowieka konieczność oddania się w ręce snu, który odbiera mu kontrolę nad własnym ciałem i ogranicza związek z rodzicami, może wywołać olbrzymie lęki. A dziecko ubiera to w takie słowa: „Tam jest potężny potwór, który chce mnie zjeść!” W zasadzie jest to bardzo trafny obraz i dziecku też można wyjść naprzeciw posługując się obrazami, czyli bajką. Kołysanki, bajki na dobranoc mają wzmacniać zaufanie dzieci w gotowość dorosłych do chronienia ich i udzielania im pomocy. Przezwyciężanie lęku pomaga wzrastać i wzmacnia własne siły. Natomiast utajone lub niepokonane obawy, do których nie chcemy się przyznać, uniemożliwiają zdrowe rozwijanie się.
U zwierząt strach jest reakcją na bodźce rejestrowane zewnętrznymi organami zmysłu, np. jeśli mama lwica „powie” swojemu lwiątku, że zaraz przyjdzie zły człowiek, to na nim nie zrobi to wrażenia, gdyż lwiątko musi zobaczyć człowieka, obwąchać go, usłyszeć itp. Ludzie natomiast reagują również na wewnętrzne lub urojone bodźce, np. jeśli mówimy do dziecka: „Jeżeli nie zjesz zupki, to przyjdzie po ciebie Baba Jaga”, a dziecko natychmiast sobie to wyobrazi i płacze z przerażenia. Dlatego skoro potrafi wyobrazić sobie straszną sytuację i jej się przestraszyć, to tak samo wyobrazi sobie pozytywną sytuację, o której usłyszy w bajce terapeutycznej.
Bajka terapeutyczna adresowana jest głównie do dzieci od 4 do 9 lat, ma na celu uspokojenie, zredukowanie problemów emocjonalnych i wspieranie rozwoju osobowego dziecka. Jej specyfiką jest to, że jest skierowana do konkretnego odbiorcy mającego konkretny problem. Bajka terapeutyczna pozwala dziecku bez lęku spojrzeć na swoje problemy i uczy jak sobie z nimi radzić, młody czytelnik zaczyna pozytywnie myśleć o sytuacjach trudnych – lękotwórczych. Dzięki bajkom tajemnicze lęki dręczące dziecko tracą swoją moc, stają się zwykłymi sytuacjami, w których dziecko potrafi dobrze działać.

Wyróżniamy trzy rodzaje bajek terapeutycznych:

1) relaksacyjna, której głównym celem jest uspokojenie i wyciszenie dziecka; posługuje się wizualizacją, czyli obrazowaniem wewnętrznym. Wizualizacja opiera się na trzech strukturach: słuchowej (np. słyszysz szum drzew), wzrokowej (np. widzisz fale uderzające o brzeg), czuciowej (np. wchodzisz na szczyt góry).
2) psychoedukacyjna, która ma na celu wprowadzenie zmian w zachowaniu dziecka, czyli rozszerzenie repertuaru zachowań. Młody człowiek poznaje bohatera, który ma podobny problem i zdobywa wzory jego rozwiązania, uczy się postępowania w trudnej sytuacji, rozszerza swoją samoświadomość
3) psychoterapeutyczna, która jest dłuższa w przeciwieństwie do poprzednich bajek, ma rozbudowaną fabułę i jej zadaniem jest obniżanie lęku.
Bajka terapeutyczna, żeby była skuteczna, musi być odpowiednio skonstruowana i powinna realizować następujące cele:
a) konkretyzacja i racjonalizacja doznawanych lęków,
b) wzmacnianie poczucia własnej wartości,
c) uczenie pozytywnego myślenia,
d) powtarzanie i łączenie bodźców lękotwórczych z takimi, które wywołują pozytywną reakcję emocjonalną,
e) kształtowanie pozytywnego nastroju emocjonalnego,
f) „odwrażliwianie”- oswojenie z osobami, przedmiotami czy sytuacjami wzbudzającymi lęk, tak, że po jakimś czasie przestają te reakcje wywoływać.”7
Konstrukcja bajki terapeutycznej:
a) GŁÓWNY TEMAT – bohater bajki przeżywa sytuacje emocjonalnie trudne, wyzwalające lęk, który dotyczy tego samego lęku występującego u małego czytelnika. Określony jest też rodzaj doznawanych uczuć,
b) GŁÓWNY BOHATER – to dziecko lub zwierzątko, w zbliżonym wieku, z którym mały czytelnik mógłby się identyfikować. Nie można za bardzo upodabniać bohatera do małego czytelnika, np. nadawać mu to same imię lub wygląd zewnętrzny, gdyż dziecko może poczuć się zdemaskowane lub ośmieszone. Bohater radzi sobie ze wszystkimi pojawiającymi się trudnymi sytuacjami przy pomocy innych postaci bajkowych (zwierząt, przedmiotów), które pomagają mu zracjonalizować problem, ukierunkowują jego aktywność i uczą adekwatnych sposobów zachowania. W efekcie bohater postrzega siebie pozytywnie i każda bajka kończy się skutecznym rozwiązaniem trudnej sytuacji, a tym samym uwalnia go od lęku. Główna postać nabywa nowej umiejętności radzenia sobie w trudnej emocjonalnie sytuacji, ponieważ nie tylko zna sposoby postępowania, ale i nabywa inny, pozytywny sposób myślenia o sytuacji uprzednio wzbudzającej lęk,
c) INNE WPROWADZONE POSTACIE– np. wróżka, zwierzątka lub przedmioty, np. czarodziejska kula, pomagają zwerbalizować lęk, uczą skutecznych sposobów zachowań, umożliwiają przeżycie sukcesu przez głównego bohatera, uczą pozytywnego myślenia o sytuacjach lękotwórczych w kategoriach: mogę, potrafię, chcę, nie boję się, poszukuję rozwiązań. Postacie te kreują nastrój emocjonalny pełen miłości, serdeczności i zrozumienia, stymulują głównego bohatera do mówienia o swoich problemach, do otwierania się,
d) TŁO OPOWIADANIA – czyli miejsce akcji, znane dziecku, np. sala szpitalna, jeżeli mały czytelnik przebywa właśnie w szpitalu lub park, plac zabaw, itp. Te miejsca powinny być tak przedstawione, że u postaci bajkowych kreują pogodny nastrój.”8
Bajka terapeutyczna powinna zawierać ciekawą treść, bez demagogii, pogodne tło, często zabarwione humorystycznie. Na początku utworu powinien być dokładny opis emocji i sytuacji, które je wywołały. Tekst ma umożliwić dziecku przeżycie emocji, jakich ono doznawało lub doznaje poprzez doświadczenia bajkowego bohatera. Dziecko w bajce terapeutycznej musi spotkać się bezpośrednio z lękiem. W zakończeniu powinny być wyeksponowane pozytywne emocje. Przedstawiając sytuacje trudne emocjonalnie, opisać należy prawdziwe odczucia, ale bez elementów grozy, zawsze jednak w połączeniu z sytuacją je wywołującą.
Poprzez bajkę nie można narzucać sposobu myślenia, nie można pouczać, ponieważ może to przynieść przeciwny rezultat. Bajka terapeutyczna jest zawsze propozycją, którą dziecko może odrzucić lub przyjąć. Mały czytelnik musi samodzielnie bajkę „przepracować”, tzn. znaleźć te elementy, które będą przydatne w dialogu z samym sobą, które pomogą zrozumieć własne emocje, itp. Dziecko wybierze bajkę, która odpowiada na jego problemy, a sygnałem będzie to, że wielokrotnie do tej niej zechce wracać, prosząc o jej powtarzanie. Prawidłowość tę pierwszy zauważył Bruno Bettelheim, widząc zainteresowanie niektórymi bajkami. Wybrany tekst należy czytać wiele razy, zgodnie z życzeniem, widocznie w tej bajce jest ważny problem dla dziecka, np. w przedszkolu ma niepełnosprawnego kolegę a bohaterem bajki jest chory chłopczyk. Wtedy nawiązujemy bezpośredni kontakt z dzieckiem, odbieramy jego emocje, itp.”9
Dziecko poprzez bajkę terapeutyczną przeżywa różne emocje, zapoznaje się z sytuacjami wzbudzającymi niepokój, uczy się jak pomagać sobie samemu w trudnych sytuacjach, stawiać czoła przeciwnościom. Dzięki niej dziecko uczy się pozytywnego myślenia w sytuacjach lękotwórczych, może spojrzeć na swoje problemy bez lęku lub w sposób zastępczy zaspokoić swe potrzeby psychiczne bycia kochanym i akceptowanym. W bajce terapeutycznej spotyka przyjaciół, staje się wrażliwsze na zło, niesprawiedliwość i ból.
Praca z dzieckiem poprzez bajkę terapeutyczną może przybrać następujące formy:
1) czytanie lub opowiadanie bajki przez rodziców, dziadków, wychowawców,
2) samodzielne przeczytanie bajki przez dziecko dodaje mu odwagi do podjęcia trudu odczytania innych tekstów,
3) rozmowa na podstawie bajki, w której warto posłuchać reakcji dziecka,
4) uzupełnianie przez dziecko wybranych fragmentów bajki, a sposób, w jaki to robi, jest przedmiotem analizy i może służyć zarówno terapii, jak i diagnozie,
5) tekst bajeczek może także stanowić ważny element zajęć logopedycznych,
6) ilustrowanie znanych bajek,
7) opowiadanie ich własnej wersji, dokończenie lub zmiana losów bohaterów, sprzyja twórczemu myśleniu dziecka,
8) narysowane dzieje bohaterów stają się bliższe,
9) drama, czyli wejście dziecka w rolę zaprzyjaźnionego bohatera literackiego, aby jeszcze mocniej przeżyć jego przygody Te silne emocje mogą doprowadzić do katharsis, który przyczynić się może do odblokowania mechanizmów obronnych,
10) małe formy teatralne,
11) wizualizacja i relaksacja.
Podsumowując chciałabym pokazać, że bajka terapeutyczna daje poczucie koherencji, o którym mówił Aaron Antonovsky”10, czyli buduje motywację, aby być zdrowym. Jest to świadomość, że:
1. świat, który nas otacza jest zrozumiały i przewidywalny – zrozumiałość
2. dysponujemy możliwościami do radzenia sobie z życiem, możemy znaleźć w kimś lub czymś oparcie – zaradność
1. warto się angażować i inwestować energię w swoje życie i jego wyzwania, mamy poczucie wartości życia –
3. rozwijać wolę życia i nadawać mu sens – sensowność,
czyli poczucie koherencji to pewność, że życie jest przewidywalne, pomocne i ma sens. Analogicznie, bajka terapeutyczna upraszcza to, co wydaje się trudne i niezrozumiałe, wątpiącym dodaje sił i wiary w siebie, pozwala więc:
2. uporządkować rzeczywistość – zrozumiałość
3. znaleźć w niej oparcie – zaradność
4. rozwijać wolę życia i nadawać mu sens – sensowność.
Odpowiednio dobrana bajka terapeutyczna z zastosowaniem różnorodnych form aktywności może stać się bardzo skutecznym sposobem w rozwiązywaniu sytuacji trudnych dotyczących dziecka.

dr Małgorzata B. Siemież

BIBLIOGRAFIA
1. Antonovsky A., Rozwikłanie tajemnicy zdrowia, Fundacja IPN, Warszawa 1996.
2. Bettelheim B., Cudowne i pożyteczne. O znaczeniach i wartościach baśni, PIW, Warszawa 1985.
3. Keyserlingk L., Opowieści przeciwko lękom, Jedność, Kielce 2000
4. Molicka M., Bajki terapeutyczne dla dzieci, Poznań 2002.
5.Molicka M., Bajkoterapia, O lękach dzieci i nowej metodzie terapii, Poznań 2002
6.M. Molicka, Biblioterapia i bajkoterapia, Media Rodzina, Poznań 2011